Sen ery cyfryzacji

2 Maj

Wersja z napisami

 

A co gdyby tak teatr był internetowy? Gdyby każda osoba na świecie mogła mieć do niego dostęp w dowolnym momencie? Albo jeszcze lepiej: gdyby każdy mógł przyłączyć się do zabawy i dodać do sztuki coś od siebie? Niemożliwe? A niby dlaczego, teraz już wszystko jest on-line, i-cośtam albo e-cośtam. Organizacja Royal Shakespeare Company we współpracy z Google Creative Lab stworzyła nowy, dosyć innowacyjny, i bardzo ciekawy projekt: Midsummer Night’s Dreaming. O co w tym chodzi? Otóż w weekend poprzedzający Noc Świętojańską (21-23 czerwca) na platformie Google+ zrzeszą się fani Szekspira z całego świata, żeby wziąć udział w internetowym przedstawieniu. Chodzi oczywiście o Sen Nocy Letniej w reżyserii Gregory’ego Dorana. A co w tym takiego niezwykłego, czym różni się to od nagranego przestawienia na YouTube? Po pierwsze: będzie to prawdziwe przedstawienie z transmisją w czasie rzeczywistym, ale nie będzie to po prostu „filmik w necie”, bo projekt wykorzystuje różne rodzaje mediów cyfrowych, a jeśli ktoś akurat będzie w okolicy, może wziąć udział w przedstawieniu. Dla tych, którym Stratford upon-Avon jest nie po drodze, pozostaje śledzenie ‚elektronicznych tropów’ pozostawionych przez postaci, które tym razem uciekają nie na niby, ale naprawdę! Wymyślono też kilka nowych postaci, np. żonę Framugi (wg S. Barańczaka), czyli Spoja (wg S. Koźmiana) – panią Snug, czyli, w zależności od preferencji: „panią Framugę” lub „panią Spój”, która własnoręcznie uszyje dla swojego męża – aktora amatora strój lwa. Nowym bohaterem będzie też „zły tkacz” czyli konkurent nieszczęśnika Bottoma, którego wdzięczne imię (czyli po prostu „Zadek”) pozostawię jak w oryginale, bo ani Spodek, ani Podszewka nie mają takiego uroku. Jesteśmy jednak w Polsce. Powiedzmy, że „dodamy się” do takiej społeczności na G+, ale co dalej, co możemy zrobić  skoro sami w sztuce nijak nie wystąpimy? RSC daje nam mnóstwo możliwości: możemy wymyślić własną postać i jej losy, albo upiec tort weselny dla księcia Aten i królowej Amazonek, możemy napisać artykuł, stworzyć plakat, narysować komiks, napisać piosenkę, zrobić na drutach szalik dla wybranej postaci… Wszystko, co nam tylko przyjdzie do głowy, możemy zrobić wszystko, wrzucić to na stronę społeczności i czekać na komentarze. Bo kiedy główni bohaterowie będą borykać się z miłosnymi rozterkami, w internecie znajdziemy posty, komentarze i zdjęcia mniej znanych postaci, które tę historię przeżywać będą naprawdę. Kiedy ten trzydniowy sen już się skończy, RSC wyda nagranie audio z „cyfrowymi przypisami”, czyli nagranie sztuki z linkami do materiałów dodatkowych powiązanych z danymi scenami. Warto się przyłączyć  Na pewno, choćby po to, żeby sprawdzić  jak to działa. Może kiedyś i u nas pojawi się taki projekt? A wtedy już będziemy wiedzieli, o co w tym wszystkim chodzi.

MSNDreaming-243x317 (2)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: